Święty Jan Paweł II - Papież Rodziny

grob1Ciężko dobrać odpowiednie słowa, aby określić w kilku zdaniach co się czuło i opisać przeżycia z uroczystej Mszy Świętej kanonizacyjnej Świętego Jana Pawła II i Jana XXIII.

 

I choć jeszcze ciężej było dojśc w okolice Placu Świętego Piotra (jeśli się obok w uliczce nie nocowało), to jednak wspomnienia pozostaną na zawsze.

Rzesze ludzi, dzieci i starszych, przeróżnych narodowości, różnego koloru skóry i wyjątkowa atmosfera pełna serdeczności, wyrozumiałości i ogromnej radości.
Śpiewający i tanćzący pielgrzymi widoczni byli już na rzymskich uliczkach i placach już od soboty. Dzisiaj Ci sami pielgrzymi "płynęli" w okolice Placu Świętego Piotra z każdej możliwej strony.

Nam udało sie dotrzeć na Piazzo Adriana i tam, choć to kawałek od placu św. Piotra, uczestniczyliśmy we Mszy. Dzięki telebimowi i transmisji Radia Watykańskiego w języku polskim, uczestniczenie było bardziej dostępne.

Burze oklasków i udzielający entuzjazm pojawiały się jak na telebimie pojawił się wpierw Papież-Emeryt Benedykt XVI, a później Papież Franciszek. Jednak największa eksplozja radości wybuchła w momencie, gdy Ojciec Święty ogłosił, że bł. Jana Paweł II i Jan XXIII zostali przyjęci w poczet świętych Kościoła. Łzy radości, radosne okrzyki, łopoczące na wietrze flagi i transparenty.

A później te wyjątkowe słowa Papieża Franciszka podczas Homilii: że "Jan Paweł II był Papieżem Rodziny, i że tak pragnął być zapamiętany". Te słowa wzbudziły ogrom oklasków, zresztą nie po raz ostatni.

Przeżywanie tej Mszy przypominało trochę pierwszą Mszę Świętą przeżywaną na oazowych rekolekcjach. Ludzie (oazowicze) się wtedy ze sobą nie znają, każdy przyjechał z innych stron. Ale mimo że nikt nikogo nie zna, to wszyscy byli dla siebie życzliwi, radośni i wszystkich łączy ten sam Zmartwychwstały i żyjący Chrystus.

Po zakończeniu Mszy postanowiliśmy podejść bliżej Placu Św. Piotra przez ulicę, która bezpośredno do niego prowadzi: Via della Conciliazione. Wciąż było na niej mnóstwo Pielgrzymów i służb porządkowych. Tu czekała na nas niespodzianka: okazało się że Papiez Franciszek będzie przejeżdżał właśnie tą ulicą. Widok uśmiechniętego Ojca Świętego błogosławiącego nas (i nie tylko nas) to niespodziewane w tamtych konkretnych okolicznościach dopełnienie tej Eucharystii.

A póżniej, podobnie jak rano rzeka ludzi "wpływała do Watykanu", tak teraz ta sama "rzeka Pielgrzymów" (tyle że jeszcze radośniejszych) wylewała się na rzymskie uliczki.

Chwała Panu za ten czas, za tych wyjątkowych Świętych, za Papieża Franciszka i te rzymskie rekolekcje w drodze.


Grób św. Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra
(kliknij, aby powiększyć)

grob2

 

 

Grób św. Jana XXIII w Bazylice św. Piotra
(kliknij, aby powiększyć)

grob3

 

Zapraszamy do galerii zdjęć - kliknij tutaj
 

Paulina i Andrzej Jaksim
Diakonia Komunikowania Społecznego RŚ-Ż
Archidiecezji Lubelskiej