Słowa Jana Pawła II

papiezSłowa Jana Pawła II, które zostały skierowane do oazowiczów.
„Bogu dziękuje za ten Ruch, który przyniósł tyle błogosławieństw owoców w sercach młodzieży w minionych trudnych latach, a i dzisiaj stanowi prężne środowisko duchowego rozwoju młodzieży i rodzin.


Kochani oazowicze, jako biskup Krakowa starałem się wspierać was swą obecnością, jako biskup Rzymu nieustannie jestem z wami w moich modlitwach i serdecznych myślach.  Bóg wam zapłać”.  

[JPII 18.08.2002]


„To oczywiste, że jest pustynia. Nie może nas ona jednak zniechęcać, może nas tylko zachęcić ażeby było jak najwięcej oaz. Pustynia jest bowiem tylko wtedy groźna, jeżeli na niej nie ma oazy, jeżeli oazy są bardzo rzadko, bardzo daleko. Wtedy można naprawdę, jak utaj jeden z was powiedział umrzeć z pragnienia.

Ale jeżeli oazy są, jeżeli są dość gęsto, blisko siebie, to nawet pustynia nie jest groźna. Ja myślę moi drodzy, że jest bardzo głęboka prawda w nazwie oaza. W jakimś znaczeniu życie jest jednak pustynią. Grozi nam pustynia. Powiem jeszcze inaczej: groziłaby nam pustynia, gdybyśmy nie tworzyli oaz”.

[JPII 16.08.1972]


„Kiedy się zbliżało lato, albo i nawet środek zimy i ruszyły oazy, i ruszyły rekolekcje, jeździłem chętnie od grupy do grupy.
Najbardziej starałem się trafić na pogodny wieczór. Strasznie lubiłem siadać z wami przy ognisku i słuchać jak śpiewacie, i słuchać też czasem jak się wygłupiacie.
Ale moi kochani, najważniejsze jest co innego – to, że stawiacie sobie wysokie wymagania”.

[JPII 08.06.1979]

Jan Paweł II do Ruchu Światło-Życie - zobacz