Namiot Spotkania - o co chodzi?

Pomoc w codzienniej modlitwie - krok po kroku...

 

Modlitwa wymaga:


- odpowiedniego miejsca

(wyciszonego, w którym nikt nie będzie przeszkadzał mi w spotkaniu z Bogiem)

- Odpowiedniego czasu

(należy wybrać taką porę dnia, żeby nikt mnie nie ponaglał; nie może być też zbyt późna pora, żeby nie tłumaczyć się zmęczeniem)

- Odpowiedniej postawy ciała

(na tyle wygodna, żeby nie przeszkadzała, ale też nie za wygodna, żeby nie zasnąć; tak godna, żeby sama była modlitwą i wyrażała szacunek wobec Boga)

 

Jak wybrać fragment do rozważań?

- czytania liturgiczne z danego dnia (pomocą może służyć miesięcznik Oremus)

- kolejne fragmenty tej samej księg

- losowo wybrany fragment po wstępnej modlitwie, przygotowaniu

 

Namiot Spotkania krok po kroku:

1. Duchu Święty wołam przyjdź”

wzywam pomocy Ducha Świętego – jakąś pieśnią, znaną modlitwą lub własnymi słowami.

2. „Jezus jest tu”

uświadamiam sobie obecność Boga, jest obecny przy mnie, tu i teraz.

3. „Jak z przyjacielem twarzą w twarz”

to przywitanie dwojga przyjaciół wyrażające się we wspólnej radości i w uwielbieniu. Jezus jest moim przyjacielem, cieszy się mną, kocha mnie, jest mi życzliwy – to jakby wtulić się sobie w objęcia.

4. „Mów Panie, bo sługa Twój słucha”

tu i teraz Pan chce mi coś konkretnego powiedzieć. To modlitwa prośby o Słowo dla mnie.

5. „Panie co mam czynić?”

stan wewnętrznego wyciszenia, przyjmuję postawę wyczekiwania. Wzbudzam w sobie ciekawość – zastanawiam się, co Jezus chce mi dzisiaj powiedzieć.

6. „Twoje słowo jest pochodnią dla moich stóp”

teraz czytam wcześniej wybrany i przygotowany fragment Pisma Świętego – czynię to powoli, ze zrozumieniem –  kilka razy. Czytam komentarz, jeśli jest. Przyglądam się występującym osobom, rozważam całą sytuację.

7. „Szmer łagodnego powiewu”

trwam w ciszy, oczekując i wsłuchując się w głos Boga – cierpliwie i z ufnością. To spotkanie Boga w mojej wyobraźni, rozumie i pamięci.

8. „Aniołowi napisz…”

mogę w notatniku zapisać myśli, które mi się zrodziły – aby ocalić je od zapomnienia i w każdej chwili do nich wrócić.

9. „Panie… oto postanawiam…”

czynię i zapisuję w notatniku postanowienie – jeśli oczywiście rodzi się ono we mnie wyraźnie, nie na siłę, bo nie jest ono istotą Namiotu Spotkania.

10. „Dzięki Jezu”

dziękuję Bogu za spotkanie i za Jego Słowo. Można zawrzeć wypływającą z serca skruchę jako reakcję na dobroć Pana Boga, ale nie jest to zasada. Ważne jest dziękczynienie na koniec modlitwy.