Początek pontyfikatu Jana XXIII

Ksiądz kardynał Comastri wspomniał m.in. dzień wyboru Jana XXIII.

Gdy nowy Papież wyszedł na balkon Bazyliki św. Piotra, słońce tak go oślepiło, że nie widział tłumów zebranych na placu, słyszał jedynie pozdrawiające go okrzyki. – Gdy wrócił do środka, powiedział do zebranych: „To była dla mnie lekcja, że jeśli chcę zobaczyć twarze moich braci, muszę najpierw wyłączyć światła mojej dumy” – opowiada hierarcha.

Jak podkreślił, Papież był człowiekiem wielkiej dobroci wobec ludzi, zwłaszcza tych najbardziej potrzebujących. Już na początku swojego pontyfikatu postanowił, że w pierwszy i drugi dzień świąt Bożego Narodzenia odwiedzi chore dzieci w Szpitalu Dzieciątka Jezus w Rzymie oraz więźniów, bo – jak mówił – matka uczyła go, że w święta trzeba nie tylko iść na Mszę Świętą, ale i czynić miłosierdzie. Było to pierwszy raz w historii, by Papież odwiedził szpital.

[pOBRANE Z http://www.naszdziennik.pl/wiara-kosciol-na-swiecie/71807,jan-xxiii-papiez-zyczliwosci.html]